Treść Modlitwy

 

13 dnia każdego miesiąca z wystawieniem Najświętszego Sakramentu

Instytut Myśli Schumana i Grupy Schumana pod kierownictwem Maryi Matki Pokoju zainicjowały dzieło pod nazwą „Modlitwa Bez Granic”, do której zaproszeni są wszyscy ludzie z całej Polski i Europy. Zachęcamy wszystkie parafie do włączenia się przez podejmowanie takiej modlitwy 13 dnia każdego miesiąca.

Intencją tej nieustającej modlitwy wstawienniczej i uwielbienia jest odrodzenie i budowanie Ducha Wiary Chrześcijańskiej przemieniającej Europę, aby Maryja kształtowała i wyposażyła wielkich mężów, którzy powstaną, na rozkaz Najwyższego, by Królestwo Jego rozprzestrzeniali na wszystkie krainy.

(Święty Ludwik de Montfort, „O prawdziwym oddaniu się Maryi”)

Europa potrzebuje wielkich mężów świętych w garniturach na wzór Roberta Schumana

„Wszyscy jesteśmy – z pewnością niedoskonałymi – narzędziami Opatrzności, która posługuje się nami, by dokonać wielkich rzeczy, dla których nasze własne siły byłyby niewystarczające. Świadomość tego zobowiązuje nas do wielkiej skromności, lecz z drugiej strony ofiarowuje nam ona spokój wewnętrzny, który nie byłby usprawiedliwiony, gdybyśmy postrzegali nasze osobiste doświadczenia jedynie z czysto ziemskiego punktu widzenia” (Robert Schuman)

Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod Jej stopami
a na Jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu

Wprowadzenie

 

Modlitwa Bez Granic to uwielbienie Boga za wspaniałe dzieło stworzenia Maryi i prośba o przemianę Europy za Jej przyczyną i pod jej przewodnictwem.

Maryja jako stworzenie, które wyszło z rąk Najwyższego, w porównaniu z Jego nieskończonym Majestatem mniejsza jest niż najdrobniejszy pyłek, lub raczej, że jest niczym, gdyż jeden Bóg jest Tym, Który Jest. Toteż ów Pan wielmożny, całkiem niezależny i sam sobie wystarczający, nie potrzebował ani nie potrzebuje Najświętszej Dziewicy do spełnienia swojej woli i objawienia swojej chwały. Wystarczy Mu tylko zechcieć, by wszystkiego dokonać” (Św. Ludwik de Montfort)

Przyjąwszy jednak rzeczywisty stan rzeczy, twierdzę, że Bóg, który od chwili stworzenia Najświętszej Dziewicy, by chciał największe swe dzieła przez Nią się rozpoczęły i dokonywały, nie zmieni z pewnością swego postępowania na wieki, gdyż jest Bogiem i nie podlega zmianom ani w swych zamiarach, ani w swym postępowaniu” (Św. Ludwik de Montfort).

Bóg Ojciec nie inaczej dał światu Syna swego Jednorodzonego, jak tylko przez Maryję. Choć patriarchowie z takim utęsknieniem za Nim wzdychali, choć prorocy i święci Starego Przymierza przez cztery tysiące lat o skarb ten tak gorąco błagali, jedna Maryja wysłużyła Go i znalazła łaskę u Boga mocą swych modlitw i wielkością swych cnót. Ponieważ świat nie był godzien – mówi św. Augustyn – otrzymać Syna Bożego bezpośrednio z rąk Ojca, dlatego dał Go Bóg Maryi, by świat Go otrzymał przez Nią. Syn Boży stał się dla naszego zbawienia człowiekiem, lecz w Maryi i przez Maryję. Bóg Duch Święty ukształtował Jezusa Chrystusa w Maryi, uzyskawszy jednak najpierw przez jednego z przedniejszych sług swego dworu Jej przyzwolenie” (Św. Ludwik de Montfort).

W przedstawionym kontekście wszyscy, którzy podejmują Modlitwę Bez Granic o przemianę Europy wyrażają gotowość do podjęcia konkretnej roli w dziele jaką Najwyższy zaplanował i przez Maryję chce realizować.  Konsekwencją włączania się w Modlitwę Bez Granic jest zgoda na oddanie się Maryi, aby Ona kształtowała nas i wyposażyła w potrzebne cechy i właściwości i w ten sposób przysposabiała nas do roli wielkich mężów, którzy powstaną, na rozkaz Najwyższego, by Królestwo Jego rozprzestrzeniali na wszystkie krainy.

Modlitwa Bez Granic to nie jest wydawanie Bogu „wskazówek i dyrektyw”, co ma uczynić z Europą i jak ją ma zmieniać, lecz ma wyrażać gotowość do pełnienia Jego woli i zadań. Modlitwa Bez Granic oprócz wstawiania się za Europę, uwielbiania Boga, zachwycania się Jego wspaniałością i wszechmocą jest czasem, w którym chcemy, za sprawą Ducha Świętego, być formowani jako synowie Boży i wielcy mężowie pod przewodnictwem Maryi jako prawdziwi Apostołowie czasów ostatecznych.

Celem Modlitwy Bez Granic jest więc wyrażenie naszej zgody wobec Maryi na podjęcie bardzo konkretnego praktycznego zadania, które wynika z zanoszonych próśb w trakcie modlitwy. Modlitwa o przemianę Europy nie może wiązać się z teoretycznym podejściem, że w jakiś dziwny sposób i poza naszym udziałem będzie dokonywała się przemiana. Bóg wysłuchując naszych modlitw chce byśmy stawili się do Jego dyspozycji, do pracy i do konkretnych zadań w procesie realizacji planów Bożych.

Jeśli prosząc o przemianę Europy nie jesteśmy gotowi do podjęcia jakiegoś zadania w kontekście danej intencji modlitewnej, wówczas będzie to puste i nie można się dziwić, że także bezowocne. Zatem, prosząc Boga oddajmy się do Jego dyspozycji, w przeciwnym razie „wystawiamy Boga na próbę” a taka modlitwa może być bezowocna i wówczas stanie się jak cymbał brzmiąca, gdyż bez miłości uczyniona, bo Miłość to bezinteresowny dar z siebie w praktyce a nie życzenia, emocje, uczucia lub teoria.

1. Witamy Jezusa w Najświętszym Sakramencie (5 min)

Kapłan wystawia Najświętszy Sakrament. Uwielbiamy Jezusa w sercu i ciszy przed Najświętszym Sakramentem. W tym czasie lektorzy na zmianę czytają poniższe cztery akapity.

Ten kto się dobrowolnie poświęcił i ofiarował dobrowolnie Jezusowi Chrystusowi przez Maryję nie rozporządza już wartością żadnego ze swych dobrych uczynków – wszystko co cierpi, mówi, czyni, myśli dobrego należy do Maryi”

Ona tym rozporządza wedle woli Swego Syna i na Jego większą chwałę. Jest Ona tak miłosierną, że nie odrzuca nikogo, kto ją o pośrednictwo prosi, choćby był największym grzesznikiem, gdyż jak mówią święci nie słyszano nigdy jak świat światem by ktokolwiek, kto
by się do najświętszej Dziewicy z ufnością i wytrwałością udał od niej został odrzucony”

(Święty Ludwik de Montfort, „O prawdziwym oddaniu się Maryi”)

Taką postawę przyjęli Święty Jan Paweł II, Czcigodny Sługa Boży Stefan Kardynał Wyszyński i Sługa Boży Robert Schuman oddając się w macierzyńską niewolę Maryi, przez pełne zawierzenie Totus Tuus – Cały Twój.

Takimi oto będą owi wielcy mężowie, którzy powstaną, których Maryja ukształtuje i wyposaży na rozkaz Najwyższego, by Królestwo Jego rozprzestrzeniali na wszystkie krainy. Kiedy i jak to się stanie Bogu jedynemu wiadomo, co do nas – milczmy, módlmy się, prośmy, działajmy”

 

(Święty Ludwik de Montfort, „O prawdziwym oddaniu się Maryi”)

2. Wychwalamy Jezusa w Najświętszym Sakramencie (7 min)

Po wystawieniu Najświętszego Sakramentu śpiewamy po łacinie lub medytujemy pieśń pt. „Pangue
Lingua” (tekst po łacinie i po polsku poniżej)

Pange, lingua, gloriósi
Córporis mystérium,
Sanguinísque pretiósi,
Quem in mundi prétium
Fructus ventris generósi
Rex effúdit géntium.

Nobis datus, nobis natus
Ex intácta Vírgine,
Et in mundo conversátus,
Sparso verbi sémine,
Sui moras incolátus
Miro clausit órdine.

In suprémæ nocte coenæ
Recúmbens cum frátribus
Observáta lege plene
Cibis in legálibus,
Cibum turbæ duodénæ
Se dat suis mánibus.

Verbum caro, panem verum
Verbo carnem éfficit:
Fitque sanguis Christi merum,
Et si sensus déficit,
Ad firmándum cor sincérum
Sola fides súfficit.

TANTUM ERGO SACRAMÉNTUM
Venerémur cérnui:
Et antíquum documéntum
Novo cedat rítui:
Præstet fides suppleméntum
Sénsuum deféctui.

Genitóri, Genitóque
Laus et jubilátio,
Salus, honor, virtus quoque
Sit et benedíctio:
Procedénti ab utróque
Compar sit laudátio.

Pangue Lingua – Sław języku tajemnicę

Sław języku tajemnicę
Ciała i najdroższej Krwi,
którą jako Łask Krynicę
wylał w czasie ziemskich dni,
Ten, co Matkę miał Dziewicę,
Król narodów godzien czci.

Z Panny czystej narodzony,
posłan zbawić ludzki ród,
gdy po świecie na wsze strony
ziarno słowa rzucił w lud,
wtedy cudem niezgłębionym
zamknął Swej pielgrzymki trud.

W noc ostatnią, przy Wieczerzy,
z tymi, których braćmi zwał,
pełniąc wszystko jak należy,
czego przepis prawny chciał,
sam Dwunastu się powierzył,
i za pokarm z Rąk Swych dał.

Słowem, więc Wcielone Słowo
chleb zamienia w Ciało Swe,
wino Krwią jest Chrystusową,
darmo wzrok to widzieć chce.
Tylko wiara Bożą mową
pewność o tym w serca śle.

Przed tak wielkim Sakramentem
upadajmy wszyscy wraz,
niech przed Nowym Testamentem
starych praw ustąpi czas.
Co dla zmysłów niepojęte,
niech dopełni wiara w nas.

Bogu Ojcu i Synowi
hołd po wszystkie nieśmy dni.
Niech podaje wiek wiekowi
hymn triumfu, dzięki, czci,
a równemu Im Duchowi
niechaj wieczna chwała brzmi.

3. Uwielbiamy z Maryją Jezusa w Najświętszym Sakramencie (4 min)

Pomódl się Miriam, aby Twój Syn żył we mnie.
Pomódl się, by Jezus we mnie żył.
Gdzie Ty jesteś, zstępuje Duch Święty.
Gdzie Ty jesteś, niebo staje się.

Miriam Tyś jest bramą do nieba.
Moim niebem jest Twój Syn.
Weź mnie, weź mnie do swego łona,
bym bóstwem Jezusa zajaśniał jak Ty.

Pomódl się Miriam, aby Twój Syn żył we mnie.
Pomódl się, by Jezus we mnie żył.
Gdzie Ty jesteś, zstępuje Duch Święty.
Gdzie Ty jesteś, niebo staje się.

Gdybym umarł, Jezus żyłby we mnie.
Gdybym umarł, odpocząłbym.
Przyspiesz, przyspiesz moją śmierć.
Pragnę umrzeć, aby żyć.

Pomódl się Miriam, aby Twój Syn żył we mnie.
Pomódl się, by Jezus we mnie żył.
Gdzie Ty jesteś, zstępuje Duch Święty.
Gdzie Ty jesteś, niebo staje się.

4. Chwalimy Boga za dzieło stworzenia Maryji i jej rolę (12 min)

(Fragment z Traktatu o prawdziwym oddaniu się Maryi, Święty Ludwik de Montfort)

Przez Najświętszą Maryję Pannę przyszedł Jezus Chrystus na świat i przez Nią też chce w świecie panować.

Maryja prowadziła życie ukryte, dlatego przez Ducha Świętego i Kościół zwana jest Alma Mater: Matką ukrytą i tajemniczą. Pokora Jej była tak głęboka, że nie miało dla Niej większego powabu nic, jak tylko prowadzić życie ukryte przed samą sobą i przed wszelkim stworzeniem, aby być znaną tylko Bogu.

Bóg wysłuchał próśb, które zanosiła do Niego, o życie ukryte, ubogie i pełne upokorzeń, i w dobroci swojej zasłonił przed wzrokiem ludzkim Jej Poczęcie i Narodzenie, tajemnice Jej życia, Jej Zmartwychwstanie i Wniebowzięcie. Nawet rodzice nie znali Jej dobrze: aniołowie zaś często pytali siebie nawzajem: Quae est ista? Kim jest Ta? Albowiem i przed nimi Ją ukrył Najwyższy; a jeśli czasem odsłaniał im rąbek tajemnic, to jeszcze większe wspaniałości przed nimi ukrywał.

Bóg Ojciec zgodził się na to, by za życia nie zdziałała żadnego mającego rozgłos cudu, choć dał Jej ku temu władzę. Bóg Syn zgodził się na to, by nie wypowiadała się prawie wcale, choć Ją wzbogacił swoją mądrością. Bóg Duch Święty – mimo że Maryja była Jego wierną Oblubienicą – sprawił, iż Apostołowie i Ewangeliści mówią o Niej bardzo mało, tyle
tylko, ile było konieczne, ażeby świat poznał Jezusa Chrystusa.

Maryja jest najdoskonalszym arcydziełem Najwyższego, którego znajomość i posiadanie zastrzegł On dla siebie. Maryja jest godną czci Matką Syna, któremu spodobało się za Jej ziemskiego życia utwierdzać Ją w pokorze przez to, że Ją uniżał i ukrywał nazywając mulier, niewiastą, jak gdyby Mu była obcą, choć w Sercu Ją cenił i kochał bardziej niż wszyscy aniołowie i ludzie. Maryja jest owym zapieczętowanym źródłem, jest wierną Oblubienicą Ducha Świętego, do której tylko On ma dostęp. Maryja jest przybytkiem i miejscem odpoczynku Trójcy Przenajświętszej, gdzie Bóg króluje w sposób wspanialszy i cudowniejszy niż gdziekolwiek indziej, nie wyłączając nawet Jego siedziby nad Cherubinami i Serafinami. Bez szczególniejszego przywileju żadne stworzenie, choćby najczystsze, nie ma wstępu do tej Świątyni.

Ze świętymi mówię, że Najświętsza Maryja jest rajem ziemskim nowego Adama (Chrystusa), który wcielił się tam za sprawą Ducha Świętego, by działać w Nim niepojęte cuda. Maryja jest owym wielkim i cudownym światem Boga, pełnym niewypowiedzianych piękności i skarbów; jest wspaniałością, w której Najwyższy ukrył, jakoby we własnym łonie, Syna swego Jedynego, a z Nim wszystko, co najdoskonalsze i najkosztowniejsze. Ileż to rzeczy wielkich i ukrytych zdziałał Bóg wszechmocny w tym cudownym Stworzeniu! Jakże prawdziwie mówi Maryja sama o sobie mimo swej głębokiej pokory: Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. Święte jest Jego imię. Świat owych wielkich rzeczy nie zna, bo do tego jest niezdolny i niegodzien.

Święci mówili przedziwne rzeczy o tym świętym Mieście Boga i, jak sami przyznają, nigdy nie byli bardziej wymowni i szczęśliwi, jak wtedy, gdy o Nim mówili. W końcu wołali głośno, że nie jest możliwe poznać wysokości Jej zasług, które się wznoszą aż do tronu Boga, ani zmierzyć ogromu Jej miłości, szerszej od całej ziemi, ani pojąć wielkości Jej władzy, którą Ona posiada nawet nad Bogiem samym. Nie sposób wreszcie zbadać bezdennej głębokości Jej pokory, Jej cnót i wszelkich łask. O niepojęta wysokości! O, niewypowiedziany ogromie! O, bezmierna wielkości! O, głębio bezdenna!

Każdego dnia, z krańca ziemi do krańca, na wysokościach niebios i w najgłębszych otchłaniach, wszystko sławi, wszystko głosi przedziwną Maryję. Zarówno dziewięć chórów anielskich, jak i ludzie wszelkiego wieku i stanu, dobrzy i źli, nawet szatani siłą prawdy zniewoleni są zmuszeni zwać Ją Błogosławioną. Wszyscy aniołowie niebiescy, jak mówi św. Bonawentura, wołają do Niej bezustannie: Święta, Święta, Święta Maryja, Boża Rodzicielka, Dziewica! i przesyłają Jej codziennie miliony milionów razy Pozdrowienie Anielskie: Zdrowaś, Maryjo! A oddając Jej pokłon najgłębszy, proszą Ją pokornie jak o łaskę, by ich zaszczycić raczyła choćby jednym ze swych rozkazów. Nawet św. Michał, książę całego Dworu Niebieskiego, oddaje Jej z największą gorliwością – według słów św. Augustyna – wszelką cześć, innych do tego skłania i czeka skwapliwie, by go zaszczyciła jakąś misją i by z Jej rozkazu wolno mu było oddać jednemu z Jej sług jakąś przysługę.

Cała ziemia jest pełna Jej chwały, zwłaszcza kraje chrześcijańskie, a liczne królestwa, prowincje, diecezje i miasta obrały Ją sobie za Patronkę i Opiekunkę. Mnóstwo kościołów katedralnych poświęcono Bogu pod Jej wezwaniem. Nie ma kościoła bez ołtarza poświęconego Jej czci. Nie ma kraju ani okolicy, gdzie by nie czczono cudownego Jej obrazu, przed którym chorzy znajdują uzdrowienie, a wierni otrzymują liczne łaski. Ileż to bractw i kongregacji istnieje ku czci Maryi! Ileż zakonów nosi Jej imię i znajduje się pod Jej opieką! Ileż braci i sióstr wszelkich zgromadzeń, ile zakonników i zakonnic głosi Jej cześć i wysławia Jej miłosierdzie! Nie ma dziecięcia, które by Jej nie wielbiło, szczebiocząc Zdrowaś, Maryjo. Trudno o grzesznika tak zatwardziałego, który by nie miał ku Niej choć iskierki ufności! Nawet szatani w piekle odnoszą się do Niej z szacunkiem, choć się Jej lękają.

Naprawdę zatem, musimy powiedzieć ze świętymi: De Maria numquam satis! – O Maryi nigdy dosyć! Maryję niedostatecznie dotąd sławiono, za mało wychwalano, czczono, kochano! Zbyt mało Jej służono! Należy się Jej więcej chwały, czci, miłości i nabożeństwa!

Istotnie, trzeba powtórzyć z Duchem Świętym: Omnis gloria eius filiae Regis abintus – Cała chwała tej Córy królewskiej jest wewnątrz. I zdaje się, jakoby wszystka chwała zewnętrzna, o którą współubiegają się dla Niej niebiosa i ziemia, była niczym w porównaniu z chwałą, jaką Stwórca wewnętrznie Ją przyozdabia, a jaka ukryta jest przed marnymi stworzeniami, niezdolnymi wniknąć w „Tajemnicę nad tajemnicami” Króla.

Zaprawdę, trzeba zawołać z Apostołem: Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, tak niepojęte są piękności, wspaniałości i doskonałości Maryi, tego Cudu nad cudami, doskonałości łaski, natury i wiekuistej chwały. Jeśli chcesz zrozumieć Matkę – mówi św. Eucheriusz – zrozum Syna, gdyż jest Ona godną Matką Boga. Lecz tu niech zamilknie wszelki język.

Ze szczególną radością poddało mi serce to wszystko, co powyżej napisałem, by wykazać, że Matka Najświętsza dotąd nie była znana i że to jest jeden z powodów, dla których Jezus Chrystus nie jest tak znany, jak być powinien. Jeśli zatem, co jest pewne, nastąpi poznanie Jezusa Chrystusa i Jego Królestwo na świecie zapanuje, to może to być tylko koniecznym następstwem poznania Królestwa Bogurodzicy Maryi, która Chrystusa po raz pierwszy dała światu i która również po raz drugi Go światu ukaże.

5. Modlitwa do Ducha Świętego o napełnienie naszych serc (4 min)

 

Veni, Creator Spiritus,
Mentes tuorum visita,
Imple superna gratia,
Quae tu creasti pectora.

Qui diceris Paraclitus,
Altissimi donum Dei,
Fons vivus, ignis, caritas,
Et spiritalis unctio.

Tu septiformis munere,
Digitus paternae dexterae,
Tu rite promissum Patris,
Sermone ditans guttura.

Accende lumen sensibus,
Infunde amorem cordibus,
Infirma nostri corporis
Virtute firmans perpeti.

Hostem repellans longinus,
Pacemque dones protinus,
Ductore sic te praevio
Vitemus omne noxium.

Per Te sciamus da Patrem,
Noscamus atque Filium,
Teque utriusque Spiritum
Credamus omni tempore.

Deo Patri sit gloria,
Et Filio, qui a mortuis
surrexit, ac Paraclito,
In saeculorum saecula.

Amen

6. Modlitwa wstawiennicza za Europę – spontaniczna ze śpiewami (20 min)

Poniżej przedstawiono ramy modlitwy spontanicznej. Można ją formułować swobodnie i przeplatać odpowiednimi śpiewami.

W modlitwie za Europę, wszystkie jej kraje, państwa i narody prosimy Boga o:

  • Odwrót od zabijania nienarodzonych dzieci;

  • Eliminowanie mechanizmów cywilizacji śmierci przez usuwanie prawa zezwalającego nazabijanie każdego człowieka w każdym momencie jego życia od poczęcia i w każdym kontekście społecznym i kulturowym;

  • Aktywność katolików w służbie społecznej, aby byli poddanych woli Boga;

  • Eliminowanie bierności i ignorancji wśród liderów chrześcijańskich partii, działaczy społecznych i rządzących wobec prawa Bożego;

  • Niezgodę i zapobieganie wdrażania filozofii gender i „małżeństw homoseksualnych”

  • Polityków na wzór Sługi Bożego Roberta Schumana;

  • Zmianę modelu funkcjonowania „grup chrześcijańskich” z obserwatorów na Misjonarzy;

  • Działanie instytucji państwowych, szkół i uczelni, ministerstw edukacji i szkolnictwa wyższego skupionych na formowanie, rozwijanie i pielęgnowanie dobra i piękna w człowieku jako cech pochodzących od Boga;

  • Systematyczne spotykanie się rządzących katolików (Prezydenta, Premiera, Ministrów itd.) na systematycznej modlitwie wspólnotowej w duchu Sługi Roberta Schumana i Świętego Benedykta, aby ich praca była służbą w duchu „Ora et Labora”;

  • Aby Bóg odebrał władzę tzw. chrześcijańskim liderom lub tym, którzy ją sprawują, jeśli nie realizują Jego Woli. Jezus powiedział „nie miałbyś władzy, gdyby ci nie dano z góry”. „Jeśli Pannie wybuduje domu, na próżno trudzą się ci, którzy go wznoszą” (Ps127,1) Bez „Ora et Labora” żadna władza, żaden człowiek, ani żadna instytucja nie będą działać owocnie, lecz tylko pozornie, co w końcu przeminie i tak przebrzmi jak cymbał brzmiący, o czym mówi Święty Paweł w „Hymnie o Miłości”.

Duchu Święty przyjdź,

Duchu Święty przyjdź, Duchu Święty przyjdź

O Duchu Święty, źródło pokoju i światłości, przyjdź oświecić Europę

Europo, która czujesz się dumna z europejskiego dziedzictwa i tęsknisz za tym, by przywrócić wspólnotę i jedność europejską, jako źródło prawdziwej wolności i solidarności między ludźmi, wołaj do Ducha Świętego.

Jestem słaba – przyjdź mnie umocnić

Europo, która doceniasz wkład chrześcijaństwa w budowę cywilizacji europejskiej, a której fundamenty są dziś niszczone, wołaj do Ducha Świętego.

Jestem ślepa – pozwól abym przejrzała

Europo, wspólnoto europejskich narodów, która chwiejesz się w posadach, a my – Europejczycy – stajemy się dla siebie coraz bardziej obcy, wołaj do Ducha Świętego.

Jestem spragniona – przyjdź mnie orzeźwić

Europo Roberta Schumana, dla którego najważniejsze w życiu osobistym i publicznym była wiara w Chrystusa i relacja z nim i Europo bez granic dla której jedynym spoiwem mogącym na trwale połączyć narody – jest chrześcijaństwo, wołaj do Ducha Świętego.

Jestem nieoświecona – przyjdź i daj mi poznać Jezusa

Europo, jeśli nie oprzemy się ponownie na chrześcijańskiej kulturze, to zastąpi ją inna, która sprzeciwia się temu, co stanowi dla nas najwyższą wartość – wolność – ten wielki dar Boży, dlatego wołaj to Ducha Świętego.

Jestem biedna – przyjdź mnie ubogacić

Europo, umiłowanie wolności jest naszym wielkim spoiwem. Może być też wielkim darem dla ludzi z innych kultur, którzy z Europą pragną związać swoją przyszłość, w pełni akceptując przy tym jej dziedzictwo, kulturę i tradycję, dlatego wołaj do Ducha Świętego.

Jestem głodna – przyjdź mnie nakarmić

Europo z przebogatą i wspaniałą kulturą, wstań i walcz o zmiany, które pozwolą budować wspólnotę europejską opartą na chrześcijaństwie, wolności, solidarności, różnorodności i patriotyzmie, dlatego wołaj do Ducha Świętego.

Przyjdź, mój Pocieszycielu! Przyjdź, moja Radości!
Przyjdź, moja Światłości! Przyjdź, moja Mocy!
Przyjdź, dawco Pokoju! Duchu Święty, powierzam się Tobie

Ja Europa

7. Prosimy Boga o przygotowanie i „uzbrojenie” wielkich mężów (20 min)

Bo stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych (Rz. 8)

„Takimi oto będą owi wielcy mężowie, którzy powstaną, których Maryja ukształtuje i wyposaży na rozkaz Najwyższego. (Święty Ludwik de Montfort, „O prawdziwym oddaniu się Maryi”)

  • Będą oni jak ogień gorejący by rozpalać wszędzie żar miłości Bożej.

  • Będą „jako strzały w ręku mocarnej” Maryi, by przebić Jej nieprzyjaciół

  • Będę jako synowie pokolenia Lewi, którzy dobrze oczyszczeni ogniem wielkich utrapień, a ściśle zjednoczeni z Bogiem, nosić będą złoto miłości w sercu, kadzidło modlitwy w duchu i mirrę umartwienia w ciele.

  • Dla biednych i maluczkich będą oni wszędzie dobrą wonią Chrystusową, a dla „wielkich” zaś tego świata, dla bogaczy i pysznych, będę wonią śmierci.

  • Będą jakoby chmury gromonośne, które za najmniejszym powiewem Ducha Świętego polecą hen, by rozsiewać słowo Boże i nieść życie wieczne, nie przywiązując się do niczego, nie dziwiąc się niczemu, nie smucąc się niczym.

  • Grzmieć będą przeciw grzechowi, huczeć przeciwko światu, uderzą na diabła i jego wspólników i przeszyją obosiecznym mieczem słowa Bożego na życie lub śmierć wszystkich, do których Najwyższy ich pośle.

  • Będą to prawdziwi Apostołowie czasów ostatecznych, którym Pan Zastępów da słowo i siłę działania cudów i odnoszenia świetnych zwycięstw nad Jego nieprzyjaciółmi.

  • Będą spoczywali bez złota i srebra, a co ważniejsza, bez troski pośród innych a jednak będą mieli „srebrzące się skrzydła gołębicy”, by z czystą intencją chwały Bożej i zbawienia dusz pójść wszędy, dokąd Duch Święty zawoła.

  • Wszędzie, gdzie głosić będą słowo Boże, pozostawią po sobie tylko złoto miłości, będącej dopełnieniem wszelakiego prawa.

  • Będą to prawdziwi uczniowie Jezusa Chrystusa, idący śladami Jego ubóstwa, pokory, wzgardy dla świata, a pełni miłości bliźniego.

  • Będą nauczali jak iść wąską drogą do Boga, w świetle czystej prawdy, tj. wedle Ewangelii, a nie według zasad świata, bez względu na osobę, nie oszczędzając nikogo, bez obawy przed kimkolwiek ze śmiertelnych choćby najpotężniejszym.

  • Będą mieli w ustach obosieczny miecz słowa Bożego, na ramionach nieść będą zakrwawiony proporzec Krzyża, w prawej ręce Krucyfiks, Różaniec w lewej, święte Imiona Jezusa i Maryi na sercu, a skromność i umartwienie Jezusa Chrystusa zajaśnieje w całym ich postępowaniu.

8. Błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem (5 min)

9. Pieśń na zakończenie – „Błogosławieni Miłosierni” (8 min)

Wznoszę swe oczy ku górom skąd przyjdzie mi pomoc,
Pomoc od Pana, wszak Bogiem On miłosiernym jest.
Kiedy zbłądzimy sam szuka nas, by w swe ramiona wziąć,
Rany uleczyć krwią swoich ran, nowe życie tchnąć.

Błogosławieni miłosierni,
Albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni miłosierni,
Albowiem oni miłosierdzia dostąpią.

Gdyby nam Pan nie odpuścił win, któż ostać by się mógł?
Lecz On przebacza, przeto i my czyńmy jak nasz Bóg!

Błogosławieni miłosierni,
Albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni miłosierni,
Albowiem oni miłosierdzia dostąpią.

Pan Syna krwią zmazał wszelki dług,
Syn z grobu żywy wstał,
Panem jest Jezus, mówi w nas Duch,
Niech to widzi świat.

Błogosławieni miłosierni,
Albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni miłosierni,
Albowiem oni miłosierdzia dostąpią.

Więc odrzuć lęk i wiernym bądź!
Swe troski Panu złóż!
I ufaj, bo zmartwychwstał
I wciąż żyje Pan, twój Bóg!

Błogosławieni miłosierni,
Albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni miłosierni,
Albowiem oni miłosierdzia dostąpią.